To wnętrze miało być dopracowane w każdym szczególe, ale bez nerwów i czekania miesiącami na realizację. Inwestorzy od początku jasno powiedzieli, że chcą jakości, stylu i rozwiązań dostępnych od ręki. Dla mnie to było ciekawe wyzwanie, by stworzyć przestrzeń, która wygląda jak szyta na miarę, korzystając z gotowych, ale dobrze dobranych elementów.

Salon i jadalnia tworzą wspólną, otwartą przestrzeń. W części wypoczynkowej pojawiła się wygodna, jasna sofa i regał, który nie tylko porządkuje przestrzeń, ale też pięknie eksponuje książki i dodatki. Dzięki przemyślanemu układowi udało się też zmieścić kominek elektryczny, który nie wymaga podłączenia do komina, ale daje przyjemny efekt ognia, który wprowadza klimat nawet w pochmurny dzień.

Jadalnia to z kolei miejsce stworzone z myślą o spotkaniach z bliskimi. Duży stół i wygodne krzesła zachęcają do wspólnych posiłków, a miękkie światło i widok na ogród tylko potęgują to wrażenie. Marmurowa ściana telewizyjna, czarne dodatki i stylowe oświetlenie spinają tę przestrzeń w spójną, elegancką całość, w której po prostu dobrze się mieszka.

Galeria (kliknij, aby powiększyć)













Dodaj komentarz